WSZYSTKO BLISKO cz.III czyli obóz w Lipinkach dla gimnazjalistów.


Lipinki2W dniach 9-16 sierpnia 2018 miał miejsce trzeci turnus organizowany przez Ruch Apostolstwa Młodzieży diecezji rzeszowskiej. Tym razem odbywał się on w stacjonarnym ośrodku w Lipinkach w woj. małopolskim. Piękna okolica Beskidu Niskiego zwiastowała że będzie to niezapomniany czas. Zanim jednak dotarliśmy na miejsce, zatrzymaliśmy się w Trzcinicy koło Jasła, aby w tamtejszej „Karpackiej Troi” zapoznać się z historią tego terenu i zobaczyć skansen ukazujący jedną z najstarszych osad mieszkalnych i warownych w naszym kraju. Późnym popołudniem dotarliśmy do Lipinek. Czas wypełniły nam zakwaterowanie, posiłek, ale również sprawy porządkowe (regulamin miejsca i turnusu) oraz integracja.

W piątek przed południem weszliśmy w tematykę rekolekcyjną turnusu przez słuchanie, doświadczenie ciszy i rozmowę.  Po obiedzie natomiast odwiedził nas Ojciec Maciej z misyjnego zgromadzenia księży Kombonianów. Spotkanie z nim dało nam możliwość poznać specyfikę pracy misyjnej tego zgromadzenia w najdalszych zakątkach świata. O. Maciej dzielił się też własnym doświadczeniem kilkuletniej posługi  w Ameryce Południowej.

Sobota była dniem pochmurnym i deszczowym. Pierwszą część dnia jak zwykle wypełnił nam czas na słuchanie, milczenie i rozmowę. Pogoda nie pozwoliła nam zrealizować zaplanowanego wyjścia na ognisko, więc zamiast tego urządziliśmy sobie grillowanie na terenie ośrodka.

Niedzielny poranek przywitał nas piękną pogodą. Z tym większym więc zapałem rozpoczęliśmy dzień i przystąpiliśmy do realizacji planu dnia – przed południem, jak co dzień, katecheza, czas ciszy a potem spotkań w grupach. Po południu zaś udaliśmy się na Sośniny, aby po drodze podziwiać piękno beskidzkiego krajobrazu, ale również sprawować Mszę Świętą w tamtejszej polowej kapliczce.

W poniedziałek oprócz codziennej realizacji tematyki programowej – słuchania, milczenia i rozmowy, czas upłynął nam pod znakiem rozgrywek sportowych.  Boisko przy naszym ośrodku dało nam możliwość rozegrania turnieju w piłkę nożną, a także stało się miejscem popisów siatkarskich. Dzień zakończyliśmy projekcją filmu „Bogowie” – inspirującej historii o determinacji w dążeniu do wyznaczonego celu.

Wtorek był dniem bardzo wymagającym. Rozpoczęliśmy znów od wsłuchania się w Boże Słowo w katechezie, ciszy i rozmowie w grupach. Natomiast w drugiej części dnia mieliśmy okazję, aby skorzystać z sakramentu pokuty u naszych duszpasterzy, również tych, którzy posługiwali w czasie poprzednich turnusów. Następnie wspólnie z nimi przeżywaliśmy Eucharystię i wieczorem kościół jeszcze raz wypełnił się naszymi śpiewami w czasie adoracyjnego czuwania.

Ostatni pełny dzień na turnusie był dniem świątecznym – wszak 15 sierpnia to nie tylko ważne święto kościelne ale również ważna data związana z naszą historią. Najpierw zakończyliśmy realizację tematyki programowej naszego wyjazdu – po raz ostatni spotkaliśmy się na słuchaniu, milczeniu i rozmowie. Ponieważ ostatni wspólny wieczór chcieliśmy przeżyć radośnie i uroczyście, potrzebowaliśmy też czasu, aby się do niego przygotować. Po Eucharystii i wspólnej zabawie dzień zakończyliśmy przy ogniu, który zawsze integruje, daje poczucie wspólnoty, ale również wycisza i uspokaja.

W czwartek wstaliśmy pełni werwy, bo chociaż był to już dzień powrotu do domu, to czekało nas jeszcze tego dnia wiele wydarzeń. Był czas na wzajemne podziękowania oraz zaproszenia na inne ciekawe inicjatywy i przedsięwzięcia skierowane do młodzieży. W drodze powrotnej udaliśmy się do Biecza – Królewskiego Miasta, nazywanego niegdyś „małym Krakowem”. Poznawanie historii i przepięknej architektury tego miasta było przedostatnim wspólnym punktem programu naszego wyjazdu. Stamtąd autokar wyruszył w kierunku Rzeszowa, zatrzymują się jeszcze na ostatnim posiłku obiadowym w drodze. Około 17.00 dotarliśmy do celu naszej podróży, gdzie pożegnaliśmy się i udaliśmy się do naszych domów.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar

wpDiscuz